Pokaż listę

ZŁOTA 44-SPACER W CHMURACH

DOTKNĄĆ NIEBA

Za widoki trzeba zapłacić. To żelazna zasada obowiązująca w każdej metropolii na świecie. Podobnie jest w Warszawie. Każdy kto w niej był - w jej centrum kojarzy drapacz z charakterystyczną wieżą, w której ukryty jest najwyżej położony w Europie, trzypoziomowy penthouse z widokiem na Pałac Kultury i Nauki o powierzchni 600 m2 wart 10 mln dolarów.

TO ZŁOTA 44 WŁAŚNIE

Najbardziej chyba luksusowy z nowoczesnych i nieco awangardowych adresów stolicy. Ceny wahają się tutaj od 24 tys. zł do ponad 50 tys. zł za metr kw. W skali światowej to nadal niewiele, choć wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że trend wzrostu cen prestiżowych metraży także nie omija Polski. Dlatego wiele majętnych osób kupuje takie apartamenty jako inwestycję. A naprawdę w tym budynku jest jeszcze w czym wybierać. Metraże zaczynają się od 63 m2, ale można stworzyć nawet przestrzeń o powierzchni 1000 m2. Codziennie patrzeć na zachody słońca oraz dynamicznie zmieniającą się mozaikę warszawskich budynków z lotu ptaka. Niezapomniany widok. Wystarczy też podejść do panoramicznych okien, by dostać zastrzyk adrenaliny zawisając na wysokości ponad 100 m.

Luksus mierzony na milimetry

Niektóre z dostępnych apartamentów wykończone są bez dwóch zdań w najlepszym światowym stylu, inne czekają na inwencję przyszłych właścicieli. Te, które są już gotowe olśniewają konceptem, wysmakowanym gustem, oryginalną formą, ale też szczegółami – rzeźbami, malarstwem, grafikami, meblami, z których każdy potrafi być prawdziwym dziełem sztuki. To apartamenty dla prawdziwego konesera. Żadna światowa stolica nie powstydziłaby się takich wnętrz. Warto dodać, że 70% apartamentów znalazło swoich Nabywców. 

Na ósmym piętrze tętni życie

Część mieszkalna zaczyna się od 9. piętra (poniżej m.in. kilka poziomów parkingu), czyli tuż nad sufitem części rekreacyjnej i tam gdzie faktycznie zazwyczaj kończy się życie zwykłych wieżowców. Wspólna przestrzeń to ósme piętro. Tutaj toczy się życie apartamentowca. Każdy właściciel może zaprosić tutaj swoich gości lub pobyć w samotności, posłuchać fortepianowych utworów na żywo, popływać na 25-metrowym basenie, usiąść na tarasie z lamką wina (na parterze piwniczka do starzenia i degustacji wina), pograć w golfa lub obejrzeć film w sali kinowej, a potem wrócić do swojej przestrzeni ponad miastem.

Warszawa wyśniła budynek na skalę światową

Sen o połączeniu najwyższej technologii z architektoniczną wizją nadającą nowoczesny i  światowy rys Warszawie ziścił się niewątpliwie na Złotej 44. Na koniec warto wspomnieć tylko  o inteligentnym systemie zarządzania funkcjami dostępnymi w każdym apartamencie – wewnętrzne rolety, oświetlenie, regulacja temperatury, uchylne panele okienne, wideofon oraz w całym budynku trójszybowe panele ręcznie wykonane.


Monika Żurek doradca Klienta
Pokaż listę
Facebook Twitter Instagram LinkedIn