Pokaż listę

POWIŚLE

Z cyklu: Pani Moniko, gdzie zamieszkać w Warszawie?

Powiśle tak naprawdę nie jest dzielnicą Warszawy - jak się przyjęło powszechnie uważać - tylko częścią Śródmieścia. Ten błąd wynika pewnie z tego, że to miejsce „esencjonalne”, z tożsamością, żyjące bardzo wyrazistym, niezależnym życiem. Rano można pokrzepić się w korzennych knajpkach kawą stawiającą na nogi, kompozycją warzyw i bagietek, wieczorem napić wytrawnych trunków w klubokawiarniach z przyjaciółmi, zrelaksować na barkach-pubach przycumowanych do brzegów Wisły rozbujanych w sezonie muzyką, wielokulturowością zapachów, smaków, języków.

Administracyjnie to teren rozpięty między Skarpą Warszawską a Wisłą, dotykający Starego Miasta, wiaduktu podmiejskiej kolei (linia średnicowa – punkt orientacyjny to dawne kasy dworcowe zmienione na hipsterski bar - Warszawa Powiśle). Umownie Powiśle to jeszcze cały Solec oraz część Ujazdowa wraz z okolicami stadionu Legii i portem Czerniakowskim.

Pierwszorzędną jednak kwestią jest to, że Powiśle skupia w sobie, to wszystko o czym marzy miejski miłośnik. Doskonałą komunikację (dworzec Powiśle, tramwaj na Moście Poniatowskiego, II linia metra), życie codzienne z blokami z lat 60. oraz kolorowe życie po zmroku. To miejsce historyczne z przedwojennymi kamienicami bijącymi się o prym z przestronnymi, niedawno wzniesionymi apartamentowcami.

To bez wątpienia całoroczny architektoniczno-kulturowy miszmasz. Dorzucić należałoby jeszcze do tego fakt, że nie brak tu pierwiastka naukowo-intelektualnego wyznaczonego uniwersytecką biblioteką i Centrum Nauki Kopernik, a po godzinach rekreacji w dojrzałej zieleni skwerów i parków.

Atmosfera Powiśla wzmocniona jest dodatkowo przez tradycyjne punkty usługowe, butikowe sklepy, ale przede wszystkim przez ludzi, którzy ukochali to miejsce. Niektórzy wyssali je z mlekiem matki. Odziedziczyli wysokie mieszkania w kamienicach, inni świadomie wybrali, bo nie wyobrażają sobie życia w innej części miasta. Wszyscy oni, bez względu na rodowód, utrzymują, że Powiśle to jedno z niewielu miejsc, gdzie podobno sąsiedzi mówią sobie „dzień dobry”. Szczególnie obcokrajowcy upodobali sobie tą przestrzeń zamykając ją słowami: cicho i blisko.

Do niedawna jednak wcale tak się nie kojarzyło. Było czymś zgoła odmiennym: brudem, skrajną biedą i zatraceniem, obszarem robotniczym. Najlepiej oddaje obraz wynędzniałego Powiśla lat 70. XIX w. spacer Wokulskiego, który  "szedł, przez brudne szyby zaglądał do mieszkań i nasycał się widokiem szaf bez drzwi, krzeseł na trzech nogach, kanap z wydartym siedzeniem, zegarów o jednej wskazówce z porozbijanymi cyferblatami. (...) Nic, oprócz białych i czarnych parkanów otaczających puste place, skąd gdzieniegdzie wyskakuje kilkupiętrowa kamienica jak sosna, która ocalała z wyciętego lasu, przestraszona własną samotnością”.

Na szczęście te czasy minęły. Współcześnie Powiśle kojarzy się z miejskim życiem na wysokim poziomie. Wyciszonym, ale równocześnie trzymającym rękę na pulsie.

Ul. Drewniana- najbardziej prestiżowa inwestycja z basenem na Powiślu.


ul. Z. Herberta- wcześniej Kruczkowskiego 6 -Zielone osiedle PATRIA.


Okolice BUW- Dobra 54, Leszczyńska 1 i 4, Wybrzeże Kościuszkowskie- tu usytuowane są bardzo popularne inwestycje apartamentowe na Powiślu.

Poniżej:ELEKTROWNIA POWIŚLE- nowa przestrzeń w Warszawie. Powstaną tu modne restauracje, kawiarnie, sklepy, biura i apartamenty do wynajęcia.




Biblioteka Uniwersytecka BUW.


Centrum Nauki Kopernik, a tuż za nim wejście do metra.


Ulica Dobra- BUW.

Monika Żurek doradca Klienta
Pokaż listę
Facebook Twitter Instagram LinkedIn